– Skarbie...
Arissa zawołała Jesse kilka razy, jednak ta po prostu przewróciła się na drugi bok i spała dalej.
– Skarbie, obudź się. Twoi bracia zaraz tu będą, żeby się ze mną spotkać. Nie chcesz mnie zobaczyć?
Arissa wciąż mówiła do telefonu, ale nie była pewna, czy Jesse ją słyszy.
Chwilę później to Gavin obudził Jesse.
– Jesse! Pobudka. Wracamy do domu. Mamusia jest w domu!
Gavin lekko potrząsn






