Kingsley, unosząc brwi, uśmiechnął się złośliwie i włączył nagrywanie.
– Czyżbyś tego wszystkiego nie zrobiła, Danno Adams? Myślisz, że Benjamin pozwoliłby ci maltretować Gavina tylko dlatego, że wydaje ci się, iż zostaniesz jego żoną? Wciąż może się z tobą rozwieść w każdej chwili, nawet po ślubie.
Co to za kobieta? W ogóle nie zasługuje na to, by być matką!
– Nie możesz oskarżać mnie o rzeczy, k






