Seb
Stał w biurze Declana, czekając, aż ten skończy rozmawiać przez telefon; odbywał już rozmowę biznesową, ponieważ osoba, z którą rozmawiał, znajdowała się na Wschodnim Wybrzeżu. Tu mogła być 9 rano, ale tam było już wiele godzin do przodu. Nie mógł uwierzyć, że Declanowi po raz kolejny udało się wkurzyć Sloane, nawet się do niej nie zbliżając.
Choć rozumiał, że to bliźniacy skontaktowali się z






