Sloane
Sloane spojrzała na swoich chłopców i zastanawiała się, w jakim stopniu mogłaby zaangażować ich w swoje plany. Sami lubili trochę psocić i byli niezłymi małymi spryciarzami, ale to wymagałoby oszukania własnego ojca. Musiała poważnie przemyśleć, co im powiedzieć i jak nakłonić ich do milczenia na temat celu ich podróży.
To samo w sobie było niepokojące. Powiedzieli mu w tajemnicy o tym domu






