Declan
Samolot wylądował, a on porozmawiał z Maeve o jutrzejszym porannym locie do Montany. Lot miał być wczesny, żeby mogła wrócić na kolację wigilijną z rodziną, i chciał, żeby przyleciała po niego prawdopodobnie w drugi dzień świąt. Choć poprosił, aby zaczekała na jego telefon. Miał nadzieję, że Sloane zgodzi się, by został i spędził czas z chłopcami przez całą przerwę szkolną. Jeśli by się na






