PERSPEKTYWA AUTORA
Serce załomotało jej z narastającym przerażeniem.
Wbiegła do garderoby i rozejrzała się, jego ubrań nie było.
Odszedł.
Pierś Aliny ścisnęła się, gdy zdała sobie sprawę, że Lucian nie tylko się wymknął; wyglądało to tak, jakby zniknął.
Jego strona szafy nie wyglądała jak po spakowaniu się na tygodniowy wyjazd służbowy; puste wieszaki na drążku patrzyły na nią, jakby drwiąc. Ogarn






