AUTHOR’S POV.
– Może – szepnęła – ale nie teraz. Nie dam rady dziś stanąć z nim twarzą w twarz. Może nie jutro, a może nawet nie za miesiąc. Po prostu... muszę oddychać bez patrzenia na niego. Możesz to wreszcie zostawić i przestać na mnie naciskać! – wybuchnęła w końcu Alina.
Talia uniosła ręce w geście poddania, a jej brwi powędrowały w górę. – Dobra, dobra. Nie naciskam. Po prostu... martwię s






