PERSPEKTYWA AUTORA.
"Hej! Uważajcie z tym!" – warknęła Mia. Jej głos przeciął powietrze, gdy dwaj robotnicy przemknęli w pośpiechu obok niej, niosąc kruchą, szklaną figurkę anioła, którego delikatne skrzydła mieniły się w świetle. Jeden zły ruch i roztrzaskałaby się na kawałki.
"Przepraszamy, proszę pani" – wymamrotali chórem, śpiesząc się, by ustabilizować chwiejące się dzieło na platformie.
Mia






