Z PUNKTU WIDZENIA AUTORA.
"Ponieważ nie możesz poślubić mojej siostry, oto dlaczego."
W katedrze zapanowała osłupiała cisza.
Głos Luciana przerwał oszołomioną ciszę, a czyste niedowierzanie przebiło się przez gęste powietrze.
"Coś ty właśnie powiedział?" Jego ton był cichy, urywany, ale podszyty niebezpieczną ostrością. Jego oczy, mroczne i brzemienne w burzę, utkwione były w Damienie, choć uścisk






