Z PERSPEKTYWY ALINY.
– Więc nie widziałaś go od tamtego czasu? – zapytała Talia, gdy tylko skończyłam opowiadać o tym, co zaszło między mną a Lucianem.
Nie widziałam Luciana od ranka, kiedy obudziłam się w pustym łóżku. Powiedziano mi, że tamtego ranka wyjechał w podróż służbową, a minął już tydzień.
– Tak, i jestem zła. – Zmarszczyłam brwi, a moja irytacja była aż nadto widoczna.
– Yyy, dlaczego?






