PUNKT WIDZENIA AUTORA.
Pierś Luciana uniosła się i opadła raz, powoli. Każdy mięsień w jego ciele napiął się, gdy słowa te odbijały się echem w jego głowie. Lucius Stormvale. Imię, które pogrzebał wraz ze swoją przeszłością. Tożsamość, o której myślał, że umarła na długo przed tym, zanim Alina pojawiła się w jego życiu.
Darius zauważył nagłe napięcie, marszcząc brwi. – Coś nie tak, panie Blackwood






