PUNKT WIDZENIA LUCIANA.
– CO TO, KURWA, MA BYĆ?!
Rozpoznałem mężczyznę zwisającego z sufitu. Wyglądał dokładnie tak samo, jak na nagraniach z monitoringu, z tym że teraz z jego ust niekontrolowanie kapała krew.
Odwróciłem się i spojrzałem ze wściekłością na Ace'a.
– Której części „potrzebowałem go w jednym kawałku” twoi chłopcy nie zrozumieli?
– Został tak przywieziony, szefie. – Ace powiedział m






