PERSPEKTYWA AUTORA.
Luna krzyknęła w chwili, gdy Alina uderzyła o podłogę.
Była pierwszą osobą, która dopadła do córki.
Odepchnęła Damiena i Talię; drżącymi dłońmi uklękła przy Alinie i sprawdziła jej puls. – Alino! Alino, kochanie… obudź się! – krzyknęła surowym, przepełnionym desperacją głosem.
Zwróciła twarz w stronę Dariusa i rzuciła mu mordercze spojrzenie. Było ostre i pełne oskarżeń. Od mom






