PERSPEKTYWA ALINY.
– Potrzebuję teraz twojej pomocy, bądź tu w ciągu następnych pięciu minut i przyjedź ze wsparciem.
Po około dziesięciu minutach do środka wpadł Jordan w towarzystwie Azjaty, który wyglądał znajomo.
– Przepraszam za spóźnienie, proszę pani. Trochę potrwało, zanim Lee tu dotarł – przeprosił Jordan, gdy tylko otworzyłam drzwi pokoju.
– Dotarłeś tu szybciej niż się spodziewałam, Jor






