Z PERSPEKTYWY NARRATORA.
Lucian nie odpowiedział Ace'owi.
Zamiast tego ruszył naprzód; jego buty uderzały w podłogę ostrymi, niespokojnymi krokami, gdy w kilka sekund przemierzył salon. Stolik kawowy był wciąż przykryty toną papierów... starymi mapami, skserowanymi dokumentami, odręcznymi notatkami, wyblakłymi fotografiami, aktami bibliotecznymi, blankietami bankowymi, nazwiskami zakreślonymi na c






