PUNKT WIDZENIA NARRATORA.
Powietrze w budynku wydawało się cięższe niż przedtem, jakby sama prawda naciskała na płuca wszystkich obecnych. Ostatnie słowa Victora wciąż wisiały między nimi.
„Nikt z was nie wyjdzie stąd żywy”.
Ale Darius i tak wystąpił naprzód, a jego głos był stabilniejszy, niż Alina słyszała go od lat.
„Więc zamierzasz krzywdzić niewinnych ludzi” – powiedział Darius, patrząc prost






