PUNKT WIDZENIA ALINY
Nie czułam się bezpiecznie.
Ten jeden telefon nie zrujnował mi tylko dnia, zniszczył cały mój tydzień. Nic nie powiedziałam Lucianowi, ponieważ nie chciałam, żeby się o mnie martwił.
Musiałam porozmawiać z Talią, ale to nie była rozmowa na telefon. Musiałam wiedzieć, czy da się namierzyć ten numer.
– Wszystko w porządku? – Głos Luciana wyrwał mnie z zamyślenia.
– Tak, wszystko






