PERSPEKTYWA AUTORA
Kiedy Alina i Talia wróciły na imprezę, gra już się skończyła, a ludzie stali w grupkach, rozmawiając ze sobą.
Emily i Dominic wrócili do pokoju, przytuleni w kącie, gdy on szeptał jej coś do ucha, a ona chichotała jak pensjonarka.
– Lepiej niech wzniosą za mnie toast na swoim weselu za to, że to umożliwiłam – szepnęła Alina do Talii, kiwając głową w stronę pary.
– Wstrzymaj kon






