PERSPEKTYWA AUTORA
Lucian i Alina przybyli do posiadłości Blackwoodów. Alina, która zasnęła ze zmęczenia w samochodzie, obudziła się i znów marudziła, gdy Lucian niósł ją po schodach do ich pokoju.
Lucian ostrożnie położył ją na łóżku i otulił kołdrą. Ponieważ była już przebrana w luźną koszulę i krótkie spodenki, uznał, że nie ma potrzeby jej ponownie przebierać.
Ruszył, by wstać i pójść się prze






