PUNKT WIDZENIA ALINY.
Po kilku minutach Lucian usiadł z powrotem, przyciągając mnie tak, abym usiadła na nim okrakiem.
Jęknęłam, gdy moje centrum zetknęło się z jego twardym członkiem, ale on nic nie zrobił. Po prostu trzymał mnie w ramionach, z twarzą wtuloną w moją szyję, wdychając mój zapach.
Oplotłam go ramionami, masując palcami jego skórę głowy, czekając, aż wykona jakiś ruch.
Zmarszczyłam b






