Z PUNKTU WIDZENIA AUTORA
– Zostałam ukradziona, Talio. Zostałam skradziona moim biologicznym rodzicom – Alina zrzuciła bombę.
Talia otworzyła szeroko usta, a jej oczy powiększyły się w czystym szoku.
– Słucham?!
Nie mogła uwierzyć własnym uszom. Tak bardzo chciała zapytać, czy Alina żartuje, ale po poważnym wyrazie twarzy przyjaciółki wiedziała, że to nie był żart.
– To nawet nie jest w tym wszyst






