Edrick
Kiedy Moana spała, potajemnie odciąłem mały kosmyk jej włosów i schowałem go w szufladzie ze skarpetkami. To był tylko maleńki fragment i upewniłem się, że odciąłem go z miejsca, w którym nie będzie to łatwo zauważalne. Kiedy go schowałem, byłem tak wyczerpany dwoma dniami bez snu, że nie mogłem zrobić nic innego, jak tylko wejść do łóżka i natychmiast zasnąć.
Następnego ranka obudziłem się






