Edrick
– Chcę poznać prawdziwy powód, dla którego uważasz intymność ze mną za tak odrażającą – powiedziała Moana, doganiając mnie i chwytając za ramię, gdy próbowałem wybiec z pokoju.
To, co powiedziałem potem, było błędem. Uświadomiłem sobie to w chwili, gdy okrutne słowa opuściły moje usta, i zapragnąłem je cofnąć, widząc wyraz na łagodnej twarzy Moany.
– Dlatego! – wyrzuciłem z siebie, odwracaj






