Edrick
Wróciłem na przyjęcie z Moaną, próbując opanować gniew wywołany widokiem Moany i Ethana razem. Nie byłem aż tak wściekły na nią, choć powinna zachować się bardziej profesjonalnie, jak byłem wściekły na niego. Wiedziałem, że coś kombinuje... Jak zawsze.
"Tu jesteś, kochanie" – powiedziała moja matka, wyciągając rękę i ściskając moją dłoń, gdy Moana i ja podeszliśmy.
"Edricku" – odezwał się n






