Ella
Bar był słabo oświetlony, a jego atmosferę potęgował cichy szum rozmów, brzęk kieliszków i miękkie dźwięki nastrojowej muzyki. Złote żyrandole, rzucające sporadyczne blaski, zdobiły pomieszczenie, kontrastując z dominującą, ciemną stolarką.
Czułam pod sobą chłodną skórę stołka barowego, obserwując ludzi wokół. Każdy z nich był pochłonięty własnymi historiami, całkowicie nieświadomy mojej.
To






