Ella
Słabe światło w łazience rzucało cienie, które upiornie tańczyły na ozdobnych ścianach. Stałam tam, tępo wpatrując się w twarz odbijającą się w pozłacanym lustrze. Wyciszone szepty dziewczyn do towarzystwa z sąsiednich kabin odbijały się bolesnym echem w moim umyśle, przerywane sporadycznym, przytłumionym chichotem dobiegającym z sali balowej.
Świat wyraźnych kontrastów.
Moje serce tłukło si






