Ella
Ta bliskość dusiła. Sąsiedztwo naszych ciał, ciepło promieniujące od Logana, intensywność jego spojrzenia – to wszystko było zbyt przytłaczające.
W momencie, gdy odsunęliśmy się od siebie, świeża fala chłodnego powietrza zdawała się przepłynąć przez słabo oświetloną klatkę schodową. Czułam rumieniec na policzkach, piekące przypomnienie o tym, jak blisko siebie staliśmy.
Szybko poprawiłam żaki






