Ella
Drzwi do łazienki zamknęły się za mną z cichym kliknięciem, tłumiąc odgłosy tętniącego życiem sądowego korytarza.
Przez chwilę cisza była wręcz obezwładniająca, oferując krótkie wytchnienie od chaotycznego świata na zewnątrz. Zimne płytki zetknęły się z moimi szpilkami, a ja pochyliłam się nad zlewem, wpatrując się we własne odbicie. Moje zazwyczaj pełne życia oczy wyglądały na matowe, a ślad






