Moana
Nie spodziewałam się, że układ dotyczący wspólnego spania z Edrickiem miał taki wpływ na moje ciało i umysł, ale w miarę upływu dni, gdy każdej nocy przewracałam się z boku na bok i budziłam się z dziwnych snów, zaczęłam zdawać sobie sprawę, że nie byłam jedyną w tym układzie, która potrzebowała tej drugiej osoby. Nie mogłam przestać się zastanawiać, czy Edrick również znów doświadcza bezsen






