**Noah**
Lexie wpatrywała się w parę unoszącą się z jej kubka, jakby wyczytywała w niej wspomnienia. – Kiedy byłam mała, to było... nieustanne. Korepetytorzy, lekcje, wywiady. Istniały zasady dotyczące tego, jak się uśmiechać, jak siedzieć, co ubierać, czego nie chcieć. Dziennikarze przychodzili do domu, a tata kazał mi stać w określony sposób i odpowiadać w określony sposób, i robiłam to, poniewa






