**Noah**
Do piątkowego wieczoru trząsłem się tak bardzo, że nie potrafiłem nawet zawiązać moich cholernych sznurówek. Pięć dni do ślubu. Pięć dni, zanim całe moje życie rozbije się o mur. I jakoś, w samym środku tego wszystkiego...
Miałem zobaczyć się z moim mężczyzną.
Przez cały dzień nie pozwalałem sobie myśleć o jego imieniu. Za każdym razem, gdy to robiłem, moja klatka piersiowa zaciskała się






