Mój plan szedł zaskakująco dobrze. Chyba dobry makijaż i sukienka musiały przyciągnąć widownię. Gdy wsunęłam się na miejsce obok niego, mężczyzna pochylił się i zachichotał. – Postawić ci drinka?
Odwzajemniłam uśmiech, a moja pewność siebie rosła z każdym krokiem. – Jasne, dlaczego nie?
Kiedy zamawiał nasze drinki, dowiedziałam się, że ma na imię Harlan. Czuć było między nami nić porozumienia. To






