Miałam nadzieję, że chaos w moim życiu w jakiś sposób ustanie, ale następnego ranka spotkała mnie kolejna niepokojąca niespodzianka. Kiedy wyjmowałam pocztę ze skrzynki, mój wzrok przykuła biała koperta z oficjalnie wyglądającą pieczęcią. Rozerwałam ją, a moje serce waliło z mieszanką ciekawości i przerażenia.
W środku znalazłam dokument prawny - zakaz zbliżania się. Moje oczy rozszerzyły się, gdy






