Gniew kipiał we mnie od wielu godzin; był to buzujący kocioł emocji, których nie dało się już dłużej powstrzymać. Wiedziałam, że muszę stanąć z Ashem twarzą w twarz i położyć kres udręce Declana.
Gdy weszłam do biurowca, w którym pracował brat Declana, Ash, czułam ciężar nadchodzącej rozmowy. Gniew i zdrada, które naznaczyły kilka ostatnich dni, doprowadziły mnie do tego momentu. Nadszedł czas, by






