Serce Declana biło jak szalone, gdy siedział w sterylnej poczekalni centrum badań ojcostwa, z Ashem po jednej stronie i Vivienne po drugiej. Trudno mu było uwierzyć, że do tego doszło – do testu na ojcostwo, by ustalić, czy to on jest ojcem dziecka Vivienne. Napięcie w pomieszczeniu było duszące, a powietrze aż gęstniało od nerwów.
Vivienne przysunęła się do niego, a jej głos był cichy i kojący, g






