PUNKT WIDZENIA DECLANA
Zapach skwierczącego bekonu i parzącej się kawy unosił się w kuchni, otulając Declana, gdy ten zręcznie krzątał się przy blatach. Spojrzał na zegar, odnotowując, że Sienna niedługo się obudzi. Mimo przygotowań do śniadania, jego umysł zaprzątały obawy o wiele poważniejsze niż rumieniący się na patelni bekon.
Problem z Vivienne i Ashem nie zniknie ot tak, bez względu na to, i






