PERSPEKTYWA DECLANA
Declan mknął po lodzie, a jego serce waliło mocno pod wpływem ekscytacji meczem treningowym. Dźwięk ostrzy uderzających o lód, okrzyki kolegów z drużyny i stukot krążka tworzyły symfonię akcji. Jednak w tej pełnej ducha atmosferze dało się słyszeć szepty.
Wychwytywał strzępki rozmów, przyciszone tony i ciekawskie spojrzenia wymieniane przez jego kolegów. Wyczuwał krążące w powi






