PUNKT WIDZENIA DECLANA
Hałas przyjęcia cichł, gdy Declan był ciągnięty po schodach przez Asha, a słabo oświetlony korytarz stawał się tłem dla nieprzewidzianej konfrontacji. Kiedy dotarli do pokoju gościnnego, Ash szybko zamknął za nimi drzwi na klucz, zamykając ich w przestrzeni, gdzie sekrety miały zacząć się rozplątywać niczym ciasno nawinięta szpula.
Declan, wciąż próbując nadać sens chaotyczn






