DECLAN POV
Declan siedział sam w swojej ciasnej celi, a matowoszare ściany zaciskały się wokół niego niczym imadło. Jego umysł pędził od myśli o zbliżającej się rozprawie sądowej, a niepewność co do przyszłości ciążyła mu na barkach. Ale w miarę jak mijały godziny, przez ciemność przebił się promyk nadziei, promień światła w jego mrocznej egzystencji.
Następnego ranka Declan został wyrwany z niesp






