– Aaa, na pomoc...!
Wszyscy obrócili się w stronę głosu i ujrzeli kobietę wbiegającą do sali, wyglądającą całkowicie nędznie. Ubranie ledwo zakrywało jej ciało, włosy były w całkowitym nieładzie, a szminka była rozmazana, przez co wyglądała na dogłębnie zawstydzoną.
Każdy, kto ją zobaczył, od razu mógł się domyślić, co się wydarzyło.
Jonathan, widząc powracającą w takim stanie córkę, był zszokowan






