Światło słoneczne otulało Caitlin, a jej sylwetka emanowała niemal eteryczną aurą — była pewna siebie, beztroska i chłodna. Tak urzekająca kobieta, któż mógłby oprzeć się jej urokowi?
Zaintrygowany Charles, z uśmiechem na twarzy, zgodził się: „W porządku!”
Bez zbędnych ceregieli sprawnie wsiadł na konia i ruszył w stronę linii startu.
„Charles, Charles...” Scott i Jasmine próbowali go powstrzymać,






