„Hej! Kobieto…”
Niezdolny do ruchu i niewidomy, Sebastian nie miał innego wyjścia, jak tylko obudzić Caitlin. „Caitlin! Obudź się!”
„Co się stało?” – Caitlin poruszyła się, a jej dłoń sięgnęła do włącznika światła.
Pokój wypełnił się światłem, a ona odwróciła się, by zobaczyć Sebastiana siedzącego prosto na łóżku. Jego rysy były napięte od powagi, brwi mocno ściągnięte, a całe jego ciało promienio






