languageJęzyk

125: Nadmiernie apodyktyczny! Powrót na szczyt

Autor: Aeliana Moreau 6 kwi 2026

Właśnie wtedy Xavi wwiózł Sebastiana do sali na wózku inwalidzkim, a za nim podążyło kilka nieznajomych twarzy.

Gdy tylko akcjonariusze zobaczyli Sebastiana, wstali, witając go z szacunkiem.

"Sebastianie!"

"Sebastianie!"

"Panie Vanderbilt, pan tutaj!"

Jak to mówią, *nawet martwy wielbłąd jest większy od konia*. Mimo że Sebastian był sparaliżowany i niewidomy, jego obecność wciąż emanowała potężną

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 125: 125: Nadmiernie apodyktyczny! Powrót na szczyt - Sekretna obsesja miliardera: Moja lodowata żona | StoriesNook