Sebastian został popchnięty w kierunku Caitlin, a jego pytające spojrzenie zatrzymało się na stojącej przed nim kobiecie.
Prawdę mówiąc, wyglądała jeszcze piękniej niż na niewyraźnym zdjęciu, które widział wcześniej, i daleko wykraczała poza to, co potrafiła wykreować jego wyobraźnia.
Nic dziwnego, że Yates wychwalał ją pod niebiosa i nazywał istną boginią.
Ale…
Niezależnie od tego, jak niesamowic






