"Co to był przed chwilą za wyraz twarzy? Co jest takie zabawne?" Dłoń Sebastiana instynktownie powstrzymała ją przed ucieczką; czuł, że nie skończyli jeszcze swojej rozmowy.
Caitlin, która nie miała czasu, by go na niego marnować, zmarszczyła brwi i powiedziała: "I co z tego, że się zaśmiałam? Aż tak się nudzisz? Puszczaj mnie natychmiast, albo przestanę być uprzejma!"
Właśnie w tym momencie do śr






