"Nie ma potrzeby!"
Caitlin bezceremonialnie go odrzuciła, próbując zeskoczyć z kamienia, ale Sebastian ją powstrzymał.
"Zaczekaj! Skontaktuję się z moimi ludźmi."
Sebastian zadzwonił do Tylera i jego zespołu, ale zanim zdążył się połączyć, Caitlin zdążyła już skontaktować się z Quincym.
Około dziesięciu minut później, w ich kierunku pomknął srebrny samochód sportowy, zatrzymując się z piskiem opon






