Po dostrzeżeniu tablicy rejestracyjnej, Sebastian nie zajechał drogi Caitlin, lecz powoli zredukował prędkość, utrzymując za nią stały dystans.
Caitlin włączyła się do ruchu i pojechała prosto do posiadłości DanCa.
Gdy bramy posiadłości zamknęły się, Sebastian zaparkował kilkaset metrów dalej i obserwował miejsce, w które wjechała.
— Posiadłość DanCa.
A więc tu mieszkała!
Sebastian potarł podbróde






