Kiedy ci ludzie przeszli, Caitlin wyprostowała się, wzięła syna za rękę i wyszła za bramy rezydencji Vanderbiltów.
Quincy podjechał, żeby ich odebrać. Caitlin wraz z synem wsiedli do samochodu, a po przejechaniu krótkiego dystansu kobieta zauważyła dwóch ochroniarzy przy drodze, którzy wlekli kobietę z blizną na twarzy.
„Zatrzymaj samochód!” – rozkazała Caitlin.
Quincy zjechał na pobocze i zapytał






