Wkrótce Raymond wyszedł z pokoju. Spojrzał przelotnie na Caitlin stojącą w drzwiach, ale się nie zatrzymał; zszedł prosto po schodach, nie mówiąc ani słowa.
Caitlin weszła do sypialni i zastała Sebastiana kipiącego z wściekłości. Wyglądał, jakby miał ochotę coś roztrzaskać, ale w zasięgu jego rąk nie było niczego oprócz łóżka, więc wyładował swoją frustrację, uderzając w materac.
Caitlin była zask






