Twarz Jasmine natychmiast poczerwieniała od uderzenia, a na jej policzku widniał wyraźny czerwony ślad dłoni, gdy zasłoniła twarz i wykrzyknęła ze złością: – Caitlin, jak śmiałaś mnie uderzyć!
Caitlin swobodnie strzepnęła dłonią i odpowiedziała nonszalancko: – Przepraszam, przed chwilą trochę mnie swędziała ręka. Zawsze, gdy słyszę, jak ktoś jest obrzydliwie irytujący, nie mogę się powstrzymać. Mo






